Apollo W tym momencie coś mnie ogarnęło… ciekawość… chorobliwą… nie wiem… pamiętam tylko, że podszedłem do jego członka i dotknąłem go, początkowo tylko dwoma palcami.
Apollo W tym momencie coś mnie ogarnęło… ciekawość… chorobliwą… nie wiem… pamiętam tylko, że podszedłem do jego członka i dotknąłem go, początkowo tylko dwoma palcami.