Speddy Gonzalez w łóżku Przeżyliśmy wtedy z Loreną niesamowite przygody, ale była jedna bardzo tragikomiczna, której nigdy nie zapomniałem. Poprosiła mnie, żebym towarzyszył jej w odwiedzinach do jej niedawnego chłopaka, który był podporucznikiem Marynarki Wojennej i przyjacielem...
